Kolejna podróż, szybciej niż się spodziewałem, po udanej wyprawie na Barbados, nieco ponad miesiąc później wyruszam do Azji. Nigdy jeszcze tu nie byłem, zawsze myślałem, że pierwsza będzie Tajlandia, a tu taka niespodzianka. Bilet kupiony z dużym wyprzedzeniem, w tym samym czasie co poprzedni, tylko taniej, dwa kafle. Zdawało mi się, że jeszcze mam trochę …
