Wybrałem się na Maderę, wyspa położona nieco dalej od równika, niż każdemu dobrze znane Kanary. Zawsze chciałem tam się dostać. Opisy tego skrawka lądu na oceanie atlantyckim, gdzie panuje wieczna wiosna, rozbudzały moją wyobraźnię. Udało mi się przylecieć na kilka dni, muszę chyba nieco zmodyfikować styl moich wojaży, gdyż było to zdecydowanie za mało! Wyspa ma …
