Drugi mój zamierzony powrót, obiecałem sobie więc jestem. To co chciałem w tym rejonie jeszcze zobaczyć, udało mi się zrealizować kompletnie. Wróciłem do Neapolu po 4 latach, popłynąłem na piękną wyspę Capri, oraz zaliczyłem drugi w życiu wulkan. Szybkie 3 dni, oczywiście niepełne, ale zaplanowane do rozsądnych granic możliwości. Pogoda mi tym razem dopisała, była …
